monlamon monika luniak

Wiosna idzie

Kocham wiosnę. Nie tylko każdego roku obezwładnia mnie nagłą ilością endorfin, uświadamiając jak dużo znaczy dla mnie słońce, ale też wyzwala potrzebę snucia planów na cały rok. Kiedy tylko pierwsze promienie wyłaniają się z wielomiesięcznego, zimowego marazmu nagle wszystko staje się wykonalne i piękniejsze niż w zimie. Esencją wiosennych weekendów są dla mnie wyjazdy z…

monika luniak | monlamon

Tutaj czas płynie inaczej.

Coraz częściej mam wrażenie, że wszystko co się dzieje w danej chwili jest już wspomnieniem. Czas zaczął przepływać mi przed oczami jak taśma starego filmu, w tempie dla mnie niezrozumiałym. Wyszarpuję wolne chwile, celebrując soboty i niedziele jak święto. Dni zaczynają zlewać się w powtarzalny schemat i zdarza mi się nie odróżnić środy od czwartku.…

kudowa2016-237

To był dobry rok.

Od kiedy nauczyłam się celebrować codzienność, akceptując ją taką jaka jest oraz cieszyć w stu procentach rzeczami, które mnie otaczają – zmieniło się również moje myślenie o tym, czym jest szczęście. Być może dlatego cała suma małych wydarzeń jaka miała miejsce w ubiegłym roku pozwala mi trwać w przekonaniu, że był to najpiękniejszy dotychczas rok. Czuję…

monlamon_karpacz-3

„Żyjemy dłużej ale mniej dokładnie i krótszymi zdaniami”

W świecie miliona obrazów, migających każdego dnia przed oczami zdjęć, setek informacji, internetowych światów ukazujących ludzi takimi, jakimi chcą się wykreować jest człowiek. Żywa istota rozumna, czująca, pragnąca bliskości i zrozumienia. Człowiek, zagubiony pomiędzy światem z ekranu komputera a światem żywych istot, wśród których codziennie funkcjonuje. Przez Internet łatwo jest być ekspertem, władcą niepodważalnej opinii,…

chlopak z gitara

Przytulnie, jesiennie.

Ostatnimi czasy całkowicie pochłonął mnie ten temat psychoanalizy. Coraz częściej sięgam po tematyczną literaturę i jestem uważna podczas kontaktu z drugą osobą, przyglądając się ukradkiem. Uwielbiam rozmawiać i rozkminiać pewne mechanizmy. Podczas ostatniego weekendu, przepełnionego śmiechem i rozmowami, nasunęło mi się kilka spostrzeżeń (autorką pierwszej teorii jest M.). Jest kilka poziomów rozmowy z ludźmi i…

slonce na szafie

Wrocławski kąt

Ściany którymi się otaczam nie zawsze muszę nazywać domem, bo najważniejszym jego elementem są ludzie, którzy go ze mną tworzą. Nieważne gdzie. Jakiś czas temu znaleźliśmy z B. spokojną przystań pod miastem i uwiliśmy tutaj małe, przytulne gniazdko i jest to moje 15 mieszkanie odkąd wprowadziłam się do Wrocławia. Pierwsze studenckie kwatery wspominam z łezką nostalgii,…

monika luniak kreta

W ciepłej krainie kotów || Kreta

Należymy do podróżników, którym w miejscu docelowym wystarczy jakikolwiek dach nad głową, bez nadmiernych wygód a najlepsze wyjazdy zawsze wychodzą nam zaplanowane dwa dni przed startem. W tym przypadku również jedną nogą byliśmy już w Bieszczadach, jednak ostatecznie udało nam się dostać do ciepłej krainy na południu Grecji, gdzie przyjemnie wiejący śródziemnomorski wiatr nie pozwala odczuć wysokiej temperatury,…

droga w izerach

Dziewczyńska magia

Nasze pierwsze spotkania, rozstania i powroty były dziełem przypadku, który rządził nami od początku. Ostatecznie jednak najwyraźniej dał nam spokój, pozwalając samodzielnie pisać dalsze losy. Zbyt wiele emocji rodzi mi się  głowie i zupełnie tracę zdolność racjonalnego myślenia, żeby krótko i treściwie opisać łączącą nas więź. Mogę tylko powiedzieć, że latami kształtowała się we mnie…